Wczasy - wspomnienia z wczasów nad morzem

W tym roku wybrałam sie na wczasy do Gdańska. Co prawda myślałam o jakiejś mniejszej miejscowości, ale w końcu stwierdziłam, że w większym mieście będzie więcej atrakcji. wystarczy, że na co dzień mieszkam na wsi, jak jest okazja się gdzieś wyrwać, coś zobaczyć i się wybawić to trzeba korzystać z takich wczasów. No i przyznam, że byłam bardzo bardzo zadowolona już po wczasach. Gdańsk, samo miasto ma w sobie wiele uroku, a Rynek po prostu perełka. Mogłam godzinami przesiadywać pod pomnikiem Neptuna i patrzeć na wielobarwny tłum ludzi przelewający sie w tym niesamowitym miejscu.Te stare uliczki z przepięknymi kamienicami, z rzeźbami nad oknami. na portalach, coś cudownego. Stary żuraw, patrząc na niego ma się nieodparte wrażenie, jakby człowiek na moment przeniósł sie w czasie. No i oczywiście Oliwa ze swoimi słynnymi organami, prawdziwe dzieło sztuki. Nie żałuje że wybrałam Gdańsk na miejsce mojego wyjazdu na
Wczasy . Nie przeleżałam dwóch tygodni na plaży, ale za to dużo zwiedzałam i teraz jestem bogatsza o piękne wspomnienia, a pamięć przywołuje niezapomniane obrazy i niezapomniane
Wczasy.