kilka lat temu w lokalnej prasie ukazała się informacja o wielkich inwestycjach narciarskich w Lubawce. Na Świętej Górze poza istniejącym, jednym orczykiem, powstało pięć kolejnych. Prawda była śmieszna. Do liny...
czytaj cały artykuł
Lubię zimowe wyprawy na narty. Narty w Austrii to jeden z najlepszych wyborów dla narciarza. Również śnieg na stoku jest tak kompletny jak Austriacy. Oczywiście są wyjątki, ale właśnie one umacniają regułę. Pobyt w...
czytaj cały artykuł
Nie przypuszczałem, że kiedyś pojadę do Sölden-Ötztal. Pojawiła się okazja z Kutna, na przejazd autokarem ze sportowcami. Oni jechali tam biegać na biegówkach, a ja mogłem sobie pozjeżdzać. Warto czytać gazety i...
czytaj cały artykuł
Nie sądziłem, że kiedyś pojadę do Sölden-Ötztal. Natrafiła się okazja z Konina, na przejazd autobusem ze sportowcami. Oni jechali tam biegać na biegówkach, a ja mogłem sobie poszusować. Warto czytać gazety i...
czytaj cały artykuł
Jest taki kraj w Europie w którym można spędzić czas aktywnie. Najlepszym tam rejonem jest kolejka Wildkogelbahn, która wwozi miłośników sanek na górę, a potem przez 14 km, można pędzić sankami, mając 1300 metrów w...
czytaj cały artykuł
Życie płata różne figle i umie z tyrolskiego Górala, zrobić marynarza. Jeśli Tyrolczyk 40 lat nie widzi swoich rodzinnych stron, to wspomina fragmentami swoją przeszłość. Narty Austria, Landeck, to były te najmilsze...
czytaj cały artykuł
Zachwycające wczasy dobiegały końca, gdy dostałem informację o wezwaniu zjawienia się na tzw. Obozy narciarskie do Zakopanego. Dzięki przypadkowi zostałem włączony do kadry B naszych narciarzy zjazdowych. Teraz trudno...
czytaj cały artykuł
Trudno tak od razu pozbierać
myśli, gdy ktoś bez powodu
rujnuje mi karierę
sportową. Jednak całe
szczęście, po tygodniu wszystko ulega poprawie, a
ja jestem ponownie wezwany na różne Obozy narciarskie w...
czytaj cały artykuł
Czas w drodze ispędzony w aucie jest niestety niewykorzystany. Dzisiaj już wszelkie Wyjazdy narciarskie ustalam samolotem, albo gdzieś blisko np. do Kamieńska. Taka jazda jak wcześniej do Krynicy nie wchodzi już w grę....
czytaj cały artykuł
Urlop w górach jest moim najczęściej pożądanym miejscem spędzania wakacji. Latem zaliczam,najwyższe wierzchołki, a zimę przeznaczam na Wyjazdy narciarskie. Z wielu naszych krajowych miejsc najczęściej odwiedzałem...
czytaj cały artykuł
Ubóstwiam narciarskie emocje w Eurosport. Wyjątkowo lubię oczywiście skoki z udziałem Adama Małysza. Jednak nie tylko w TVN oglądam narty. W styczniu na Szkolenia narciarskie wydałem sporo góralskich dutków i mały z...
czytaj cały artykuł
Szkolenia narciarskie są potrzebnym wstępem do kolejnej sportowej lub rekreacyjnej przyjemności jazdy na deskach. Aby ubóstwiać wdzięk zimowych gór, dobrze jest posiadać umiejętność jazdy na nartach. W tym roku nie...
czytaj cały artykuł
Jazda na narty do Krynicy Zdrój, kiedyś musi się skończyć u psychiatry. Ciągle trzeba omijać dziury. Nerwy są na porządku dziennym i nocnym. Raz wybrałem się na narty do Austrii. Tam można dostać olśnienia. Góry...
czytaj cały artykuł
Wyjazdy na narty do Czarnej Góry, kiedyś musi się skończyć u psychoterapeuty. Ciągle trzeba narzekać. Nerwy są na porządku dziennym i nocnym. Raz wybrałem się na narty do Austrii. Tam można dostać olśnienia. Góry...
czytaj cały artykuł
Kiedyś bardzo kochałem jeździć na deskach. Nie potrafiłem jednak sobie tego zrealizować. Brak samochodu i kumpeli którzy mogliby mnie tam zawieźć. Wycieczki przez biura podróży były jedynymi mozliwymi. W naszym...
czytaj cały artykuł
Najmilszą porą roku w górach jest zima. Choć lubię każdą porę roku, ale moja dziewczyna, szczególnie korzysta z zimy. Niedawno jeszcze czynna reprezentantka kraju w slalomie specjalnym, posiada zawsze zimą jeden cel -...
czytaj cały artykuł
Po całym roku ciężkiej pracy, teraz chciałem wyskoczyć na parę dni. Dla mnie czytanie gazety z psem u nóg przy palącym się kominku, to strata czasu. Może kiedyś w wieku 100 lat, będę wspominał życie w taki...
czytaj cały artykuł
Ogromnie lubię czas, gdy mogę pośmigać na snowboardzie. Na ten moment czekam niekiedy pół roku. Finansowo i czasowo nie mam właściwie ograniczeń. Jeździłem na włoskie lodowce, a czasem nawet bywałem w Ameryce...
czytaj cały artykuł